Newsy

Sytuacja na świecie a ciągłość dostaw

Sytuacja na świecie a ciągłość dostaw

Ciągłość łańcuchów dostaw to jeden z najważniejszych elementów gospodarek krajowych, jednak na proces ten nie należy spoglądać wyłącznie w skali makro. Jak pokazało kilkanaście ostatnich miesięcy, pewność dostaw jest kluczowa dla funkcjonowania przedsiębiorstw i fabryk na całym świecie, także w aspekcie dostępności części oraz możliwości ich szybkiego pozyskania.

Jeszcze wiosną ubiegłego roku temat problemów na płaszczyźnie dostaw niemal nie istniał. Oczywiście, z pewnymi siłami - szczególnie siłami natury - po prostu nie sposób konkurować. Trudno nawet takie kłopoty przewidzieć, ale zawsze należy być na nie przygotowanym. Wybuch wulkanu, potężny tajfun czy nawet ludzki błąd, to coś co wpływa na funkcjonowanie odbiorców na całym świecie i w krótkim czasie może uderzyć w gospodarki wielu krajów. 

Stała czujność

Idealnym przykładem tej ostatniej wynikowej jest to, co wydarzyło się w marcu na wodach Kanału Sueskiego, gdzie ludzka pomyłka doprowadziła do blokady drogi, którą odbywa się 15 procent światowego handlu. Sam Egipt, na którego terenie znajduje się kanał tracił z tytułu jego zablokowania przez kontenerowiec Ever Given zawrotne 15 miliardów dolarów dziennie, ale to jedynie promil tego, jak bardzo pomyłka jednego człowieka uderzyła w światowe rynki. 

W momencie powstania blokady nikt nie wiedział ile może ona potrwać i nic dziwnego, że firmy transportowe decydowały się na desperackie ruchy. - Wiele firm podejmowało decyzje o opłynięciu Afryki i dołożeniu 12 dni żeglugi, byle zminimalizować straty. Swoje i partnerów - powiedział w rozmowie z BBC prezes Międzynarodowej Izby Żeglugi, Guy Platten. 

Blokada egipskiego kanału to oczywiście tylko jeden z przykładów. Tych można znaleźć jednak dużo więcej, jak choćby ogromny pożar w fabryce Renesans, która do tej pory mogła się chwalić wykrojeniem dla siebie kawałka wielkości 30 procent z globalnego tortu obejmującego dostarczanie mikrokontrolerów dla przemysłu samochodowego. Efekt? Ogromne spadki na giełdach i straty liczone w miliardach dolarów.

Pandemiczna rzeczywistość

Wszystkie te zdarzenia odbiły się szerokim echem, jednak żadne z nich nie było w stanie równać się z burzą, która rozpętała się wiosną ubiegłego roku. Wybuch pandemii koronawirusa był czymś, co trudno było przewidzieć - choć niektórzy wieszczyli to od dawna - podobnie jak jej skutki. Kiedy liczby zakażonych i zmarłych rosły, a kolejne państwa zaczęły się zamykać, na mocnym do tej pory łańcuchu globalnych, ale także tych lokalnych dostaw, zaczęły pojawiać się pierwsze rysy oraz pęknięcia.

Tak jak w przypadku samego wirusa, także i w tym temacie wszystko zaczęło się w Chinach. Magia taniej produkcji za Wielkim Murem nie kusi już tak jak jeszcze kilka dekad temu, ale trzeba przypomnieć, że Pekin nadal odpowiada za ponad 21 procent importowanych dóbr do blisko 200 krajów na całym świecie. Robi wrażenie, prawda?

Przestoje fabryk, lockdowny oraz zamknięte granice zaburzyły status quo. Ta sytuacja pokazała, kto się zagapił, a kto trzymał rękę na pulsie i mądrze zarządzał biznesem dbając o to, by jego łańcuch dostaw był mocny nawet w tak trudnej i kryzysowej sytuacji.

Pewność = spokój

Nie można mieć złudzeń. Przemysł w ujęciu globalnym przechodzi zmiany w tempie iście błyskawicznym, a wszystko dzięki technologicznemu rozwojowi. Wiele procesów da się już dzisiaj przeprowadzać automatycznie, a jak wynika z raportu McKinsey & Company, do 2030 roku, tylko w Stanach Zjednoczonych nowego zajęcia będzie musiało z tego powodu szukać od 75 do 375 milionów ludzi! To dane rzucające na kolana, ale pokazujące jednocześnie, że skala i tempo zmian są większe i szybsze niż kiedykolwiek. Sama wartość wymiany detalicznej na globalnym rynku automatyzacji ma do 2023 roku sięgnąć 19,4 miliarda dolarów - czytamy w „Retail Automation Market Research Raport”.

Większa automatyzacja niesie za sobą szereg korzyści, ale też niebezpieczeństw. O ile bowiem w przypadku odejścia jednego fachowca, zastąpienie go innym specjalistą jest stosunkowo łatwe, to już awaria na zakładzie w momencie, gdy nie mamy pewności szybkiego i sprawnego dostarczenia części zamiennych może się okazać potężnym ciosem. 

Sytuacja kryzysowa ma z kolei to do siebie, że bardzo szybko pokazuje, kto był na nią przygotowany. W branży automatyki przemysłowej jest to szczególnie ważne. Zakłady i fabryki, bez względu na wielkość i skalę produkcji muszą być gotowe na sytuacje awaryjne i konieczność błyskawicznej reakcji. Awaria maszyn niezbędnych do dalszej produkcji? Pozyskanie części, której nie można już otrzymać w ramach gwarancji lub jest ona bardzo trudno dostępna na rynku? To sytuacje, które mogą nie tylko zatrzymać cały proces i doprowadzić do strat konkretnego przedsiębiorstwa, ale mieć także wymierny wpływ na jej partnerów i odbiorców. Co w takiej sytuacji należy zrobić?

Nowa przewaga

Odpowiedź jest prosta. Być przygotowanym. Współpracować z dostawcami, którzy dają pewność dostarczenia konkretnych części i są w stanie zaoferować najkrótszy czas realizacji zamówień. Kimś takim jest Automation Trader, firma która nie tylko daje poczucie pewności, ale przy okazji - oprócz powszechnych części - jest w stanie zaoferować również te komponenty wybranych producentów, które zostały już wycofane ze sprzedaży. - Dla nas to absolutnie kluczowa kwestia- tłumaczył kierujący firmą Maciej Szczotka. - Pewność i szybkość dostaw to jedna z naszych cech rozpoznawczych na rynku i coś do czego podchodzimy bardzo poważnie - dodał.

O tym, że w niepewnych czasach pandemicznych, tego typu kwestie są kluczowe przekonywała również Mary Long, dyrektorka Forum Łańcucha Dostaw w GSCI. - Zakłócenia wywołane pandemią spowodowały, że firmy położyły nacisk na inne aspekty. Pewność dostaw i skrócenie ich czasu to dzisiaj nowa przewaga konkurencyjna - uznała.

Automation Trader spełnia wszystkie te warunki, szczególnie, że firma prowadzi swoje działania globalnie. Lockdown w jednym kraju i związany z tym problem przekraczania granic, to oczywiście spore wyzwanie, ale możliwość korzystania z magazynów na całym świecie sprawia, że także i w tym aspekcie znalezienie odpowiedniego rozwiązania jest dużo prostsze. 

Od ponad roku żyjemy w stanie bezustannej niepewności, która dotyczy wielu dziedzin naszego życia, także przemysłu, którego zdolność do odpowiedzi na zagrożenia płynące z przestojów, braków w temacie zaopatrzenie czy niedostępności niezbędnych komponentów rezonuje bardzo szeroko. Żeby więc zaoszczędzić sobie niepotrzebnego stresu i - dosłownie - zaoszczędzić pieniądze, nie ma dzisiaj wyboru, należy stawiać na pewnych i zaufanych partnerów. Takich jak Automation Trader.

Podziel się tym postem

Automation Trader
IT Loft Park, ul. Browarowa 21
43-100 Tychy, Polska
Tel: +48 32 438 43 56
E-mail:
sales@automationtrader.com

VAT-EU: PL6462558521
REGON: 243655030
DUNS: 427734105

2021 © Automation Trader