Szaleństwo na rynkach. Kto obserwuje ze wzgórza walczące tygrysy?

25.03.2022
Ten artykuł przeczytasz w: 4 min
Szaleństwo na rynkach. Kto obserwuje ze wzgórza walczące tygrysy?

Świat w napięciu obserwuje to co od kilku tygodni dzieje się za naszą wschodnią granicą. Rosyjska inwazja na Ukrainę będzie mieć bowiem ogromne konsekwencje, także dla branży automatyki przemysłowej.

O tym co już się wydarzyło w tym kontekście i co jeszcze nas czeka napisano tysiące stron i wygłoszono niezliczoną liczbę komentarzy. W Automation Trader postanowiliśmy również zasięgnąć fachowego głosu, szczególnie, że temat dość zdecydowanie wykracza poza to co dzieje się w Ukrainie. O opinię poprosiliśmy więc jednego z najbardziej uznanych ekspertów w kraju.

Walczące tygrysy

Radosław Pyffel, bo o nim mowa, spędził lata na poznawaniu Chin i specyfiki azjatyckiego biznesu oraz geopolitycznych zależności. Nic więc dziwnego, że w kontekście rosyjskiej agresji bardzo szybko udało mu się znaleźć dużo szerszą perspektywę. - Trzeba sobie uświadomić, że zarówno Chińczycy jak i Amerykanie postrzegają to co dzieje się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą jako element ich wzajemnej rywalizacji - powiedział nasz gość.

O ile Amerykanie są mocno zaangażowani w ostatnie wydarzenia, to za Wielkim Murem zachowują dużo większą wstrzemięźliwość. Nic chcą nazywać agresji wprost, w ocenie Rosjan dobierają bardzo ostrożnie słowa, a co najważniejsze, niezbyt spieszy się im z dołączeniem do grona tych wszystkich państw, które stoją w pierwszym szeregu uderzenia w Moskwę sankcjami. 

- Jest takie chińskie powiedzenie „usiąść na wzgórzu i oglądać walczące tygrysy” i to jest dokładnie to co w tej chwili robi Pekin - dodał Pyffel.

Szaleństwo na rynkach

Jedną z pierwszych dość wymiernych konsekwencji wojny jest oczywiście to co dzieje się od kilku tygodni na rynkach surowców czy paliw. W tym pierwszym przypadku nie jest to zresztą nic nowego, ponieważ wiele zagrożeń przyniosła już pandemia. Atak na Ukrainę jedynie pogłębił to zjawisko, a wyższe ceny to wielki cios dla wielu branż, także automatyki przemysłowej. - To co się dzieje z paliwami i surowcami, to jakieś absolutne szaleństwo - stwierdził Radosław Pyffel. - W tym konkretnym ujęciu Chiny wyglądają jednak całkiem nieźle - dodał.

Powodem, dla którego Chińczycy mogą dzisiaj z dużo większym spokojem obserwować przysłowiowe walczące tygrysy jest oczywiście fakt, że przez lata swojej ekspansji, wywalczyły sobie tak niezbędny komfort. - Dywersyfikacja surowcowa Chin jest na naprawdę dobrym poziomie. Ich zależność względem Rosji jest dużo mniejsza od państw europejskich, jak choćby Niemców, których niemal cała gospodarka jest oparta na surowcach z Rosji. I to jest prawdziwa tragedia - kontynuował.

- Jeśli zaś chodzi o rozrywane łańcuchy handlowe, to nie jest to jakieś zupełnie nowe zjawisko. Trzeba pamiętać, że jego początki sięgają roku 2015, a więc czasu, kiedy do władzy w Stanach Zjednoczonych doszedł Donald Trump. To co się dzieje obecnie to tylko kolejna odsłona - powiedział Radosław Pyffel.

Polska nie jest wyspą

Światowa zawierucha nie przeszła oczywiście bez echa w Polsce, które nie dość, że niemal z dnia na dzień stał się praktycznie krajem frontowym, to jeszcze jest dość mocno połączona systemem naczyń ze wszystkim aktorami tego, czego jesteśmy świadkami od kilku tygodni. - Okazało się, że nie jesteśmy impregnowani na to co dzieje się na świecie. Widać to już jak na dłoni, chociażby przez pryzmat tego, że w Polsce osiądzie na stałe nawet kilka milionów Ukraińców - stwierdził.

Jak więc widać, światowa sieć wszelkich zależności, która z taką uwagą była tkana przez wiele dziesiątek lat, dzisiaj staje w obliczu bardzo poważnych problemów. Pandemia i wojna jedynie je pogłębiły, a pytanie co jeszcze może nas czekać w najbliższej przyszłości, przypomina dzisiaj bardziej wróżenie z fusów.

Całą rozmowę z Radosławem Pyfflem możecie znaleźć poniżej.
 

Polecane artykuły

Wszystko w jednym miejscu

Hexagon pattern

Darmowy poradnik: Jakie stany części znajdziesz w naszej ofercie?

Zebraliśmy całą wiedzę na temat stanów produktów, które oferujemy w formie przejrzystego kompendium wiedzy. Pobierz i miej zawsze pod ręką.

Darmowy poradnik:
Jakie stany części znajdziesz w naszej ofercie?

Miej pewność, że to, czego potrzebujesz, czeka w naszym magazynie

Wybierz pakiet "Save the Day" - zamiast działać dopiero w kryzysie, zyskujesz codzienne wsparcie: od doradztwa po magazynowanie części. To rozwiązanie dla firm, które chcą działać przewidywalnie i bez przestojów.

Z pakietem Save the Day zyskujesz:

Natychmiastowa dostawa
Stuprocentowa dostępność
Magazynowanie krytycznych części
Hexagon pattern

Zapisz się do naszego newslettera i zyskaj przewagę na rynku

Dostęp do wiedzy ekspertów i praktycznych porad z branży automatyki przemysłowej i świata biznesu.

Informacje o nowościach i trudno dostępnych częściach.

Wcześniejszy dostęp do ofert specjalnych i promocji.

Inspiracje i trendy z rynku automatyki.

Awaria?
Potrzebujesz pomocy?