Tam się zacznie rewolucja robotów

18.02.2022
Ten artykuł przeczytasz w: 4 min
Tam się zacznie rewolucja robotów

Chińczycy dominują dziś na wielu płaszczyznach, ale ich apetyty są ogromne i mierzą coraz wyżej. Za Wielkim Murem wiedzą, że zdobyte przewagi mogą za jakiś czas przynieść wiele korzyści i dlatego chcą zostać liderem w kolejnym sektorze. Tym razem chodzi o robotykę.

Czasy, kiedy w Polsce założenia rozwoju kraju zawierano w specjalnych planach, które rozpisywano na okresy pięciu, siedmiu czy nawet dziesięciu lat już dawno minęły. Chiny znacząco się pod tym względem różnią od państw tzw. demokracji zachodnich, dlatego przyjmowanie długofalowych założeń i odgórne sterowanie nie jest tam niczym zaskakującym. 

Musimy być liderem

Tak właśnie było w przypadku planu pięcioletniego, który powstał w chińskim Ministerstwie Przemysłu i Technologii. Jego zamysłem jest sprawienie, by to właśnie wschodni gigant stał się niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o płaszczyznę robotyki przemysłowej.

Ktoś mógłby zapytać w tym miejscu: „No ale jak to? Chiny, z których pochodzi największy wolumen światowej produkcji, nie prowadzą jeszcze na tym polu?” No właśnie nie, a przynajmniej nie w kwestii produkcji własnych maszyn, które następnie trafiają do przemysłu. 

Spoglądając bowiem na suche liczby widzimy, że Chiny w skali świata są niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o liczbę zainstalowanych robotów przemysłowych. Gdyby spojrzeć na miniony rok, to było ich prawie milion, a dokładnie 943 tysiące. Imponujący wynik, szczególnie jeśli dodamy do tego stopę wzrostu rok do roku o ponad 20 procent. Chińczycy nie zamierzają się jednak tym zadowalać. Co więcej, taki wynik wcale ich nie cieszy.

Dlaczego? Ponieważ zaledwie co czwarty robot ze wspomnianej puli zjechał z linii produkcyjnej lokalnych wytwórców. Reszta pochodzi z importu i właśnie to jest na ten moment największy powód do zmartwienia dla chińskich decydentów, którym marzy się dominowanie na kolejnym odcinku.

To się musi zmienić

Za Wielkim Murem chcą całkowicie odmienić wspomniany trend, jednak dobry plan to jedno, a twarde realia to zupełnie inna sprawa. Tu znowu trzeba rzucić okiem na dane, a te przekonują, że w ostatnim czasie Chiny nie tylko nie były w stanie zmniejszać różnicy import - produkcja krajowa. Ona się wręcz powiększała. 

Międzynarodowa Federacja Robotyki ogłosiła bowiem w swoim raporcie, że Pekin - tylko w minionym roku - dokonał wdrożeń robotów dla producentów spoza Chin na poziomie 123 tysięcy jednostek!

Największy wolumen napływa oczywiście z Japonii, Korei Południowej, a także państw zrzeszonych w Unii Europejskiej. Liczby te oznaczają, że procent importu zwiększył się w ostatnim czasie aż o 24 procent. 

Nie może więc dziwić, że Chiny chcą wdrożyć swój plan jak najszybciej i zacząć w końcu zmniejszać różnicę. Zanim jednak tak się stanie minie jeszcze sporo czasu. W takim układzie pięcioletni plan Chińczyków może się okazać niewystarczający, by dać im pozycję światowego lidera.

Polecane artykuły

Wszystko w jednym miejscu

Hexagon pattern

Darmowy poradnik: Jakie stany części znajdziesz w naszej ofercie?

Zebraliśmy całą wiedzę na temat stanów produktów, które oferujemy w formie przejrzystego kompendium wiedzy. Pobierz i miej zawsze pod ręką.

Miej pewność, że to, czego potrzebujesz, czeka w naszym magazynie

Wybierz pakiet "Save the Day" - zamiast działać dopiero w kryzysie, zyskujesz codzienne wsparcie: od doradztwa po magazynowanie części. To rozwiązanie dla firm, które chcą działać przewidywalnie i bez przestojów.

Z pakietem Save the Day zyskujesz:

Natychmiastowa dostawa
Stuprocentowa dostępność
Magazynowanie krytycznych części
Hexagon pattern

Zapisz się do naszego newslettera i zyskaj przewagę na rynku

Dostęp do wiedzy ekspertów i praktycznych porad z branży automatyki przemysłowej i świata biznesu.

Informacje o nowościach i trudno dostępnych częściach.

Wcześniejszy dostęp do ofert specjalnych i promocji.

Inspiracje i trendy z rynku automatyki.

Awaria?
Potrzebujesz pomocy?