TOP 5: Najgorętsze trendy w automatyce przemysłowej w 2024 roku

26.02.2024
Ten artykuł przeczytasz w: 10 min
TOP 5: Najgorętsze trendy w automatyce przemysłowej w 2024 roku

Rozpędzeni zmierzamy w przyszłość. Kilkanaście ostatnich miesięcy przyniosło ogromne zmiany, szczególnie na płaszczyźnie technologii oraz sztucznej inteligencji. Rok 2024 może być więc przełomowy pod wieloma względami, także dla branży automatyki przemysłowej.

Obserwując rynek i zachodzące zmiany, a także rozmawiając z najlepszymi fachowcami, postanowiliśmy przygotować małe zestawienie najgorętszych trendów, które powinny mieć największy wpływ na branżę w najbliższych miesiącach.

Co takiego będzie napędzało rynek automatyki przemysłowej? Na które czynniki najbardziej powinni zwrócić uwagę prowadzący swoje biznesy? Które rozwiązania okażą się „gamechangerami” na wagę zwycięstwa lub porażki? Na wagę zostawienia konkurencji za plecami lub wyprzedzenia jej w wyścigu po zaufanie klientów?

Sztuczna inteligencja wchodzi do gry

Jak wynika z raportu IDC, zmiany w zakresie wprowadzania do zakładów AI dzieją się na naszych oczach, jednak wielu przedsiębiorców podchodzi do tego tematu wciąż ze sporą wstrzemięźliwością. Z przeprowadzonego przez IDC badania wynika, że w ciągu 24 najbliższych miesięcy, jedynie 34 procent z nich chce w znacznym stopniu zastąpić człowieka inteligentnymi maszynami, podczas gdy 63 procent oświadczyło, że nie ma takich planów.

Całość koresponduje z przewidywaniami na temat implementacji sztucznej inteligencji w dłuższej perspektywie czasowej. Prognozuje się bowiem, że do 2027 roku całkowite zatrudnienie w branży zmniejszy się aż o 40 procent, właśnie z powodu zastępowania kolejnych stanowisk pracy rozwiązaniami z zakresu AI.

W tyle głowy należy jednak zawsze mieć ostrzeżenie, które na kanale wideo Automation Trader wygłosił Tomasz Pinkowski, ekspert Siemensa. - Jest parę obaw, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Mogę to być czynniki społeczne, filozoficzne czy nawet moralne - powiedział.

- Ja jestem zdania, że powinniśmy podchodzić do AI z dozą ostrożności i jednak jej całkowicie nie ufać. Te strategiczne decyzje powinniśmy wciąż podejmować sami - dodał Pinkowski.

Z dozą ostrożności i zachowaniem procedur bezpieczeństwa, wszystkie możliwe prognozy są zgodne - szybciej lub wolniej, ale tego trendu nic nie zatrzyma.

Zrozum i podejmij decyzję

Czymś co na pewno będzie dominować w 2024 roku, jeśli chodzi o branżę automatyki przemysłowej, jest bez wątpienia edukacja i jej rola w procesach decyzyjnych. Znajdujemy się bowiem w bardzo zmiennym czasie, gdzie niemal każdego tygodnia pojawiają się jakieś nowości technologiczne czy rozwiązania z zakresu AI. Jeśli nie będziemy mieć tego świadomości, jeśli nie zrozumiemy co tak naprawdę dzieje się wokół nas, to bardzo szybko może się okazać, że zostajemy daleko w tyle za konkurencją.

Tu warto oczywiście zwrócić się w stronę fachowców, którzy mają niezbędną wiedzę i będą w stanie przekazać ją ludziom biznesu, by ci byli w stanie podejmować świadome decyzje. - My to wiemy, ale przesiębiorcy bardzo często nie mają tej wiedzy - komentował specjalnie dla Automation Trader Przemysław J. Sulich z firmy A1Europe, która zajmuje się pozyskiwaniem dotacji, także na rozwój technologiczny.

- Często musimy działać jako taka druga para oczu, która widzi więcej i może podrzucać pewne rzeczy, albo taki edukator, który tłumaczy co można, jak bardzo i w jakim zakresie - dodał. - Ciekawym przypadkiem w kontekście dotacji jest to, że te firmy, które z nich korzystały, po pewnym czasie miały dwukrotnie większe obrotny niż te, które tego nie zrobiły - zakończył.

Dane to nowe złoto

Nie, to wcale nie jest stwierdzenie na wyrost. Dane to jest nowe złoto i coraz więcej przedsiębiorstw to dostrzega. - To takie potoczne stwierdzenie, ale tak to właśnie obecnie wygląda - przyznał w rozmowie z Automation Trader Sebastian Lemieszek, który w firmie Siemens zajmuje się właśnie kwestią wdrożeń nowych technologii do zakładów produkcyjnych.

- Jeśli już udało się nam zautomatyzować produkcję i przejść z przemysłu 3.0 na przemysł 4.0, to powinniśmy już dysponować ogromnymi ilościami danych procesowych. I teraz, właśnie w fazie przemysłu 4.0 musimy się skoncentrować na utylizacji tych danych, by osiągnąć konkretną korzyść finansową - dodał Lemieszek. 

I te dane będą miały w najbliższym czasie jeszcze większe znaczenie. I to nie tylko w postaci analizy końcowej, ale - a może przede wszystkim - w analizie czasu rzeczywistego. Monitorowanie maszyn i procesów „na żywo” to coś, co w konkretnym zakładzie pozwali nie tylko reagować od razu na to co się dzieje, a co za tym idzie, ograniczać ryzyko przestojów i strat finansowych.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Bezpieczeństwo, a właściwie cyberbezpieczeństwo. Temat, w którym jesteśmy coraz bardziej świadomi i obszar, na którym nie można i nie warto oszczędzać. 

Jak wynika z raportu „Global Threat Roundup” przygotowanego przez Forescount Research, tylko w ubiegłym roku doszło do 420 milionów najróżniejszych ataków na globalną infrastrukturę krytyczną. Gdyby móc zobrazować do jeszcze bardziej dosadnie, to wystarczy sobie wyobrazić, że do takiego ataku dochodziło na całym świecie co… 13 sekund. Robi wrażenie, prawda?

W porównaniu z rokiem 2022 liczba ataków wzrosła aż o 30 procent. Nic się jednak zmieniło w kontekście tego, kto najczęściej pada ofiarą hakerów. Tu prym wiodą oczywiście Stany Zjednoczone, które jak wynika z raportu były atakowane przez 168 różnych podmiotów. Kolejne miejsce w tym niezbyt chlubnym rankingu zajęły takie kraje jak Wielka Brytania (88), Niemcy (77), Indie (72) czy też Japonia (66).

Na drugim biegunie znajdują się z kolei te kraje, z których te wspomniane ataki są przypuszczane, a więc Chiny (155), Rosja (88), a także Iran (45).

Co podlega atakom? Oczywiście infrastruktura krytyczna, ale także zwykły biznes, w tym także zakłady przemysłowe. - W mojej ocenie, tu swoją rolę odgrywają bardzo proste argumenty. Za biznesem podążają pieniądze i to jest pokusa dużego i łatwego zarobku. Takie jest właśnie myślenie ludzi odpowiedzialnych za ataki. Może się uda. Spróbujmy. Na dziesięć firm ze dwie na pewno ulegną. Łatwy pieniądze - powiedział Ryszard Korzeniecki z firmy Softinet, który był gościem Automation Trader.

Łatwy i duży pieniądz - brzmi nieźle, ale o jakiej skali tak naprawdę mowa? W tym miejscu powinny więc przemówić konkretne liczby. - Ile kosztuje średnio taki atak? Z ostatnich raportów wynika, że mówimy o wartości od 1 do 1,2 miliona dolarów. Jeśli zaś chodzi o te rekordowe okupy, to w 2020 roku wyniósł on 30 milionów dolarów, a zaledwie dwanaście miesięcy później było to 240 milionów - zakończył.

Zielona energia

Można być przeciwnym pewnym regulacjom, można je gorąco popierać, ale wydaje się, że bardzo konkretny kierunek został już w tym temacie obrany. Szczególnie mocno na zieloną energię stawia się w Europie, której państwa będą musiały spełniać wyśrubowane wymogi ekologiczne oraz energetyczne.

- Trzeba zaczynać już teraz, a nie czekać aż przyjdzie rok 2030 i nagle się okaże, że budzimy się z ręką w nocniku - wyznał Ryszard Stefański z EWE Polska w rozmowie z Automation Trader. 

Za moment każda firma będzie musiała przygotowywać raporty na temat swojego śladu węglowego i tego czy mieści się w przewidzianych dla wielkości swojego biznesu normach. Jeśli tego nie zrobimy, to może się okazać, że wielcy nie tylko nie będą u nas inwestować, ale także nie będą chcieli współpracować z mniejszymi firmami, które będą automatycznie podwyższać ich ślad węglowy.

Całość ma również drugi aspekt, bardziej ludzki. Chodzi oczywiście o wybór klienta i jego świadomość. Dla wielu, kwestie ekologiczne mają dziś coraz większe znaczenie, nie tylko w życiu codziennym, ale także biznesie. Nic więc dziwnego, że skoro jakaś wartość jest dla danego człowiek ważna, to chciałby żeby jego światopogląd był odzwierciedlany w każdym możliwym sektorze. Stąd już prosta droga to współpracy biznesowej z partnerami, którzy te zielone i ekologiczne poglądy podzielają. 

Możecie w to wierzyć lub nie, ale ta zielona rewolucja już trwa, napędzana bardzo konkretnymi formalnymi ramami, które zostały nakreślone w Unii Europejskiej. Pytanie tylko, jak to się wszystko ma do działań gigantów, a więc USA, Chin czy Rosji? 

Te pięć trendów to coś, od czego nie uciekniemy. Te zmiany już zachodzą, a w 2024 roku powinny jedynie nabrać na sile. W jakiej więc rzeczywistości sektor automatyki przemysłowej obudzi się za dwanaście miesięcy?

 

Polecane artykuły

Wszystko w jednym miejscu

Hexagon pattern

Darmowy poradnik: Jakie stany części znajdziesz w naszej ofercie?

Zebraliśmy całą wiedzę na temat stanów produktów, które oferujemy w formie przejrzystego kompendium wiedzy. Pobierz i miej zawsze pod ręką.

Darmowy poradnik:
Jakie stany części znajdziesz w naszej ofercie?

Miej pewność, że to, czego potrzebujesz, czeka w naszym magazynie

Wybierz pakiet "Save the Day" - zamiast działać dopiero w kryzysie, zyskujesz codzienne wsparcie: od doradztwa po magazynowanie części. To rozwiązanie dla firm, które chcą działać przewidywalnie i bez przestojów.

Z pakietem Save the Day zyskujesz:

Natychmiastowa dostawa
Stuprocentowa dostępność
Magazynowanie krytycznych części
Hexagon pattern

Zapisz się do naszego newslettera i zyskaj przewagę na rynku

Dostęp do wiedzy ekspertów i praktycznych porad z branży automatyki przemysłowej i świata biznesu.

Informacje o nowościach i trudno dostępnych częściach.

Wcześniejszy dostęp do ofert specjalnych i promocji.

Inspiracje i trendy z rynku automatyki.

Awaria?
Potrzebujesz pomocy?